Trzy dźwięki

Spektakl Zespołu Międzynarodowej Szkoły Muzyki Tradycyjnej w Lublinie
"T R Z Y D Ź W I Ę K I"
/prezentacja przedpremierowa/

Scenariusz i reżyseria
Jan Bernad
Współpraca
Monika Mamińska
Wykonawcy
Anastazja Bernad, Zofia Bernad, Olga Kozieł, Hanna Linkowska, Magdalena Sawicka, Ewa Stankiewicz,

Jak mogła brzmieć pierwsza, zapamiętana i powtórzona przez człowieka melodia? Czy mogły ją tworzyć np. trzy dźwięki tej samej wysokości? Przy próbie urozmaicenia melodii o jeden dźwięk /o ton niżej/ powstaje osiem wariantów.

U podstaw spektaklu „Trzy dźwięki” leży pytanie o istotę dźwięku i jego funkcję w kulturach archaicznych. Pytanie o czasy sprzed pojawienia się mowy, pierwszych mitów o powstaniu świata, a także rytuałów, w których opowiadano i przedstawiano kolejne wersje tych mitów. O czasy, w których ludzie wierzyli w sprawczą moc własnego głosu, ufając, że dźwięk (pierwsza muzyka?) potrafi przenikać do miejsc, z których przychodziło niebezpieczeństwo i przychylność natury i oddziaływać na nie.

[...] W koncepcję poszukiwań prapoczątku muzyki i jej pierwotnej funkcji wpisuje się zastosowanie w "Trzech dźwiękach" śpiewu czystym, donośnym, białym głosem. We fragmentach tutti, a więc kiedy wszystkie wokalistki śpiewają jednocześnie, wywiera on szczególnie potężne, graniczące z transem wrażenie.[...] Każdy, kto wybierze się na "Trzy dźwięki", może oczekiwać niepowtarzalnego przeżycia akustycznego o silnym przekazie emocjonalnym, a także wysokiego poziomu artystycznego i odwołania do muzycznych korzeni.
Do trzech dźwięków sztuka, Anna Munia, Michał Miłosz Zieliński
Gazeta w Lublinie 2.06.2008

piesni polskie

Pieśni polskie

Scenariusz i reżyseria
Jan Bernad
Współpraca
Monika Mamińska
Wykonawcy
Anastazja Bernad, Zofia Bernad, Olga Kozieł, Hanna Linkowska, Jagna Knittel, Monika Mamińska, Klaudia Niemkiewicz, Magdalena Sawicka, Ewa Stankiewicz, Zofia Szyrajew.

Spektakl pieśni polskie powstał z doświadczenia dotkliwego braku tradycji w kulturze i świadomości Polaków w jej źródłowym, elementarnym sensie. Spektakl proponuje muzyczną wędrówkę w czasy początku – w mitologiczne praczasy naszej kultury. Układ pieśni buduje narrację, która przez zmienne skale, tonacje, struktury rytmiczne i zapomniane dialekty ma się stać magicznym wehikułem pozwalającym przekroczyć nasze ograniczenia, zapomnieć o ciężarze codzienności, odrzucić estetyczne przyzwyczajenia i podróżować w głąb tradycji, w głąb siebie. Spektakl stara się przywrócić pieśniom polskiego ludu ich pierwotny sens i powagę z czasów, gdy towarzyszyły nie tylko życiowym troskom i radościom, ale też mistycznym uniesieniom, umożliwiały obcowanie z niewidzialnym i wędrówki po świecie codziennym. Prowadzi ku doświadczeniom inicjacyjnym, ku zapomnianym rytuałom przejścia – do świata naszych zapomnianych przodków. Szorstka maniera wykonawcza zespołu nawiązuje do obrzędowych źródeł polskich pieśni.

... Szkoła Muzyki Tradycyjnej osiągnęła chyba najwyższy możliwy poziom w kontynuowaniu ludowej tradycji śpiewaczej w warunkach współczesnej cywilizacji. Oczywiście nie jest to "to samo", ale przecież nie oczekujemy od śpiewaków, że cofną się w czasie o sto lat w sensie fizycznym [...] Zrozumienie tradycji, cech artykulacyjnych, brzmieniowych, systemu dźwiękowego jest w Zespole wzorowe.
Daleka pieśń. Warszawska Jesień 2006. Antoni Beksiak, Ruch Muzyczny rok 1, nr 24, 26 XI 2006

#